Moda z drugiego obiegu coraz częściej pozwala skompletować stylizacje w duchu wybiegowego ready-to-wear o wiele skuteczniej niż fast fashion. Wśród ubrań z drugiego obiegu, częściej znajdziemy elementy stworzone ze szlachetniejszych tkanin, w unikatowych fasonach i z lepszym wykończeniem. Oversizowe marynarki, jedwabne koszule i skórzane kurtki? Second handy zwiększają dostępność ubrań, które w innych okolicznościach zostałyby uznane za sektor “premium”. To szczególnie istotne w odniesieniu do młodych, zaangażowanych w modę osób, które troszczą się nie tylko o wizualny aspekt stylizacji, ale także o jakość użytych materiałów i ich potencjalny wpływ na środowisko.
Moda z drugiego obiegu lepiej odpowiada dziś na potrzebę szukania ubrań unikatowych i jakościowo atrakcyjnych. Zamiast powtarzalności, dobrze znanej ze sklepów sieciowych, proponuje pewną selekcję. Pojedyncze egzemplarze, które często pochodzą z kolekcji szytych z dużo lepszych tkanin, niż te, które oferuje nam współczesna fast fashion. To ubrania z większym udziałem takich materiałów jak wełna, len, jedwab czy naturalna skóra. To właśnie dlatego w second handach najczęściej wypatruje się marynarek, swetrów czy dobrze skrojonych płaszczy. Takie odzieżowe perełki zwykle mają też dużo lepsze wykończenie – porządne podszewki, podwójne szwy, guziki z masy i fason, który trzyma formę.
Młode pokolenie, które najczęściej eksperymentuje
Zgodnie z unijnymi zasadami, skład włókien podaje się na metce procentowo, w kolejności malejącej. To jeden z pierwszych kroków, który podpowie, czy patrzymy na ubranie, które ma szansę zostać z nami na lata. Ale jak je znaleźć? Przekazywanie odzieży w ponowny obieg poszerza dostęp do lepszej jakości tkanin, staranniejszego wykończenia i bardziej atrakcyjnego designu, bez bariery wysokiej ceny. Dzięki temu, dobry styl i porządnie wykonana odzież przestają być przywilejem jedynie wąskiej grupy osób. Między innymi dlatego second handy i moda cyrkularna tak silnie rezonują dziś z Gen Z i millenialsami, szukającymi w modzie wartości i indywidualnego charakteru. To królowe i królowie autentyczności, którzy nie boją się eksperymentować. Kochają ubrania w duchu avant garde i chętnie je customizują. Bardzo ważnym elementem ich relacji z modą jest kultura DIY (ang. Do it yourself), czyli własnoręcznego przerabiania.
Dla młodszych odbiorców to naturalne środowisko do eksperymentu. Chętnie personalizują i w nietuzinkowy sposób łączą ubrania, a trendy takie jak „chaotic customisation” pokazują, że własnoręczne ingerowanie w modę stało się dziś manifestem przeciwko jednorodności fast fashion.
Stylizacje z drugiego obiegu
Pokolenie tak bardzo związane z wartościami i aktywizmem nie mogło przejść obojętnie obok faktu, że moda cyrkularna realnie odciąża środowisko. Ponowny obieg znacznie wydłuża życie ubrań i ogranicza potrzebę produkowania kolejnych rzeczy od zera. Taka zmiana ma ogromne znaczenie w sektorze, który w Europie należy do jednego najbardziej obciążających dla klimatu i środowiska. Każdy wybór stylizacji z drugiego obiegu jest czymś więcej niż tylko modową decyzją. To udział w promowaniu bardziej odpowiedzialnego postępowania z tekstyliami. VIVE Profit, które promuje dawanie ubraniom drugiego życia, codziennie odświeża ofertę i selekcjonuje odzież z charakterem, aby wizyta w sklepie albo na stronie internetowej mogła zamienić się w poszukiwanie prawdziwych modowych perełek.

